Reklama
  • Czwartek, 7 maja 2015 (08:00)

    Niepłodność to nie wyrok

To problem społeczny i demograficzny, z którym boryka się już co piąta para starająca się o dziecko. O tym, w jaki sposób można mu zaradzić, opowiada lek. med. Robert Gizler, specjalista ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepłodności InviMed we Wrocławiu.

Reklama

Naprzeciw niepowodzeniom par wychodzą specjalistyczne kliniki. W Polsce działa ich obecnie ok. siedemdziesięciu. Część z nich realizuje pierwszy program rządowy na lata 2013-2016, który refunduje leczenie zakwalifikowanym osobom.

Przyczyn niepłodności jest wiele i dotyczą one zarówno kobiet, jak mężczyzn, dlatego diagnozowanie powinno obejmować równocześnie oboje zainteresowanych. Do lekarza warto udać się po roku bezskutecznych starań o dziecko, jeśli kobieta ma mniej niż 35 lat.

Starszym zaleca się badania już po półrocznych bezowocnych próbach. Wskazaniami do podjęcia leczenia metodą in vitro są: znacznie obniżone parametry nasienia (niezależnie od przyczyny), niemożność wywołania owulacji, niedrożność jajowodów, zaawansowana endometrioza, a także niepowodzenia przy wykorzystaniu innych metod wspomaganego rozrodu lub gdy przyczyny niepłodności nie da się określić.

Do programu rządowego kwalifikują się od razu pary z rozpoznaną bezwzględną przyczyną niepłodności, czyli takie, dla których jedyną szansą na rodzicielstwo jest zapłodnienie in vitro. W wypadku względnej przyczyny muszą one przedstawić dokumentację medyczną, potwierdzającą minimum 12-miesięczny nieskuteczny proces leczenia, a także uprawnienia do korzystania ze świadczeń publicznych.

Program obejmuje też osoby, które mogą stracić płodność w wyniku czekającego ich leczenia, np. onkologicznego. Warunkiem jest jednak wiek kobiety. Przystępując do programu, kobieta nie może mieć ukończonych 40 lat.

Zapłodnienie in vitro w ramach programu Ministerstwa Zdrowia musi być wykonane z komórki jajowej partnerki oraz nasienia partnera. Nie obejmuje omawianej procedury z użyciem nasienia dawcy lub komórek jajowych dawczyni. Kliniki mogą przyjąć jedynie określoną liczbę zakwalifikowanych par, zgodnie z przyznanym budżetem finansowym.

Pozostałym parom pozostaje leczenie w tych samych klinikach – odpłatnie, ale z większym pakietem. Podczas pierwszej wizyty lekarz przeprowadza wywiad medyczny z obojgiem partnerów. Następnie wykonuje transwaginalne USG, po czym zaleca jej serię szczegółowych badań, najczęściej: AMH, FSH (wykonuje się w 3. dniu cyklu), cytologię, TSH, prolaktynę, testosteron i estradiol.

Mężczyzna zaś rozpoczyna procedurę od przebadania nasienia. Na tym spotkaniu warto omówić wszelkie szczegóły zapłodnienia.

Ważne! W Polsce ok. 1,5 mln kobiet bezskutecznie próbuje zajść w ciążę. Ok. 60% par wymaga specjalistycznej pomocy, z czego ok. 15 tys. potrzebuje leczenia metodą in vitro.

Kurier TV
Więcej na temat:Nie | niepłodność | program | USG | wroc

Zobacz również

  • Na początku jest przykre zdziwienie: znowu nam się nie udało. Każda miesiączka to zawód – trochę tak, jakbyś w święta pod choinką zamiast prezentu znalazła kurz. Uspokajasz się: następnym razem,... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.